Wczoraj w Łodzi ekipa cyganów sprzedawała spalinowe piły/ę motorowe Stihla
i ktoś ponoć jedną kupił. Kolega z pokoju obok powiedział, że na przystanku tramwajowym (w centrum) szczęśliwy posiadacz wymachiwał jedną z nich. Włączoną!
"Ludzie nie patrzą już na siebie, istnieją instytuty, które to zrobią za nich. Już się nie dotykają, istnieje za to terapia dotykiem. Nie poruszają się, lecz uprawiają jogging itp. Wszędzie odzyskuje się na powrót utracone władze, utracone ciało, utraconą więź społeczną bądź utraconą chęć jedzenia. Odkrywa się na nowo życie w niedostatku, ascezę, dziką naturalność, która już zniknęła: natural food, health food, joga." [Jean Baudrillard, "Precesja symulakrów"]
Byłem dzisiaj na Festiwalu Nauki. Super inicjatywa, ożywiająca deptak, który powoli zamienia się w "bankową starówkę".
W ramach działań związanych z FN wylosowałem sentencję filozoficzną: "Często krzywda sprowadza lepszy los. Wiele rzeczy runęło, aby wznieść się wyżej." [Seneka]
Mam nadzieję, że nie "runę" na egzaminie z filozofii, bo średnio mam ochotę wznosić się wyżej w tej dziedzinie.