Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkola. Pokaż wszystkie posty

czwartek, lipca 18, 2013

STARszyzna

Od niedawna uczę się grać w ultimate'a.
Zero kondycji = zero progresu.

niedziela, marca 24, 2013

trzynastka

Byłem w szkole


i na Targach FVF.


Widziałem trzy fajne rzeczy.

poniedziałek, stycznia 16, 2012

budyńek

Po raz drugi pozwolono nam wejść na 2 piętro nowego budynku.

|1/640|f2.5|50mm|ISO 320|
Został nam ostatni zjazd i koniec.

niedziela, grudnia 04, 2011

Oprawa

Zabezpieczamy foty na wystawę.

|NO EXIF|
HWDP = Hitler w dresie pumy (napis na dworcu w Radliczycach).

wtorek, października 18, 2011

niecia

Niecia przyjechała z Wrocławia na zdjęcia.

|1/160|f10|24mm|ISO 160|
Przy okazji przetestowałem nowe szkolne studio.

niedziela, października 16, 2011

monitoring

Brzoza na tle ściany.


W nowym budynku zainstalowali profesjonalny monitoring.


Jest około 80 kamer.

środa, października 12, 2011

gie8

Spotkanie na szczycie, czyli Łódź Widzew w komplecie.


Po lewej Maciej, po prawej Rafał.


Zwiedzamy nowy budynek.

środa, czerwca 22, 2011

quisz

Adam montuje swój "Film o Batmanie".

|1/100|f2.0|50mm|ISO 1600|
Wyszedł super.

wtorek, maja 31, 2011

plus29

Coraz cieplej.

|1/3200|f4.5|50mm|ISO 125|
Kasia ma ładny kolor włosów.

insql

Fraggles nas odwiedził.

|1/2000|f5.6|50mm|ISO 200|
Była pizza, piwo i inne rozrywki.

poniedziałek, maja 16, 2011

wtorek, kwietnia 12, 2011

plus_minus

Dzisiaj w radiu powiedzieli, że

|1/100|f3.5|50mm|ISO 640|
Łódź była najzimniejszym miastem w Polsce, a Zielona Góra najcieplejszym.

wtorek, marca 29, 2011

granda

Miałem o tym nie pisać na blogu. Mimo wszystko zamieszczam zwięzłą historię mojej przygody z siecią PLAY. Niech będzie to ostrzeżenie dla wszystkich użytkowników telefonów z dotykowymi ekranami. Nie jestem wyjątkiem w tego typu sprawie, kilkoro z moich znajomych wpadło w podobną "zasadzkę".

|1/40|f2.2|50mm|ISO 2000|
Dnia 20 października 2010 roku został przeniesiony (z sieci ERA) i aktywowany numer telefonu 600-...-.... W celu sprawdzenia jego działania po raz pierwszy włożyłem kartę SIM (otrzymaną od operatora PLAY) do nowego telefonu Samsung Galaxy i5700 i uruchomiłem go (około godziny 01:20). Poprosiłem również kolegę o wykonanie próbnego telefonu w celu sprawdzenia działania przeniesionego numeru. Wszystko działało, w związku z czym włączyłem budzik i odłożyłem komórkę. Niestety telefon mnie nie obudził, gdyż rano był zupełnie rozładowany, pomimo wcześniejszego naładowaniu go do pełna.
Dnia 21 października 2010 roku nie mogłem już wykonywać połączeń. Dzień wcześniej w godzinach wieczornych sprawdzałem przez Internet panel administracyjny, który nie wykazał żadnych nieprawidłowości.
Gdy 22 października 2010 zalogowałem się na panel administracyjny klienta okazało się, że mam naliczoną kwotę ponad 600pln za połączenia internetowe z dnia 20października 2010roku. Jestem studentem i posiadam szybki Internet stacjonarny, więc nie potrzebuję go w telefonie. Tego dnia zablokowałem wszelkie możliwości łączenia się z Internetem, zgłosiłem również (po raz drugi) reklamację dotyczącą połączeń internetowych i prośbę o zbadanie sprawy przez dział techniczny a także zwolnienie z opłaty za usługi z których nie skorzystałem.
W połowie listopada 2010 roku pojawiła się odpowiedź o nie uznaniu reklamacji. Wówczas mój telefon Samsung Galaxy i5700, usunął wszystkie kontakty telefoniczne w związku z czym został odesłany do autoryzowanego serwisu a ja ponownie wysłałem pismo z załącznikami dotyczącymi naprawy telefonu. Wówczas kontaktowałem się przez biuro obsługi klienta z telefonicznym biurem obsługi. Moja prośba o biling połączeń internetowych została odrzucona (rozmowa jest nagrana przez sieć PLAY), ponieważ podobno nie ma takiej możliwości. Jednak po konsultacji z jednym z pracowników sieci PLAY dowiedziałem się, że jest to możliwe i że najprawdopodobniej natrafiłem na niekompetentną osobę z biura obsługi.
Po niespełna dwóch tygodniach (koniec listopada) otrzymałem telefon z serwisu z informacją o: „Aktualizacja oprogramowania do wersji 2.1 Klient decydując się na zakup telefonu z systemem Android musi liczyć się z tym, że aparat dokonuje aktualizacji oprogramowania (…)” Z tymże przy zakupie telefonu już miałem system Android w wersji 2.1 Ponadto nikt przy zakupie aparatu nie poinformował mnie o ewentualnych „niekontrolowanych” przez abonenta połączeniach internetowych.
Dnia 23 listopada 2010 roku złożyłem kolejną reklamację jednak tym razem wysłaną pocztą za potwierdzeniem odbioru. List dotarł do sieci PLAY dnia 1 grudnia 2010 roku, jednak nie otrzymałem odpowiedzi wg ustawowych 14dni co w świetle prawa jest jednoznaczne z uznaniem reklamacji tak mówią przepisy "art. 8 pkt. 3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione. " -  Ustawa o szczegółowych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz. U. 141 poz. 1176). Dnia 28-30 grudnia 2010 roku numer został (bez uprzedniej informacji) zupełnie odłączony. Od tamtej pory nie mogę już nawet odbierać połączeń co sprawia, że numer ten jest bezużyteczny a ja jestem zmuszony do korzystania z zastępczego.
W trakcie podpisywania umowy, zostałem poinformowany o darmowych 250MB transferu (dostępnych z datą przeniesienia numeru, czyli 20października), których zresztą nie chciałem, zastrzegając iż nie będę korzystał z Internetu. Pani z sieci PLAY powiedziała, że dotyczy to wszystkich nowych klientów i, że usługę będzie można wyłączyć. Piszę o tym dlatego gdyż przyznane mi 250MB danych nie zostało w ogóle uwzględnione w panelu administracyjnym. Usługi nie zdążyłem jeszcze wyłączyć.
Chcę dodać także, że konsultowałem się z serwisantami telefonów komórkowych z zapytaniem czym mógł być spowodowany tak duży transfer? Jednoznacznie odpowiedzieli, że na pewno nie mogła to być tylko aktualizacja oprogramowania, dodając że "nabicie" takiej ilości danych – samym tylko przeglądaniem Internetu jest wręcz niemożliwe.

FINAŁ: W końcu i tak musiałem zapłacić. Pismo mediacyjne wysłane za pośrednictwem Urzęd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zostało odrzucone, w grę wchodził jedynie sąd apelacyjny ale ponoć to przegrana sprawa. Ostatnią deską ratunku jest pozwanie producenta telefonu. :(

wtorek, stycznia 18, 2011

git

Dawno grupówek nie było.

|1/80|f1.8|50mm|ISO 1600|
100% frekwencji na zajęciach to spore wydarzenie!

środa, czerwca 23, 2010

nauqa

Na naukę nigdy nie jest za późno, jutro ostatni egzamin.

|1/60|f5.6|17mm|ISO 3200|
Od lewej Kasia, fraggles, Rafał, Maciej i Bartek.

sobota, maja 29, 2010

czercz

Koscioło'Szkoła.

|1/400|f9.0|50mm|ISO 100|
Zgapiłem od Maćka.

poniedziałek, kwietnia 26, 2010

bergmm

Zwiedzaliśmy z Rafałem Widzew i okolice.

|1/2000|f3.2|50mm|ISO 125|
Obejrzałem "Milczenie" Bergmana. Ciężka sprawa ...