Może i to nie jest powód do dumy, ale chyba po raz pierwszy zabaczyłem żywego zaskrońca.
Moja wychowawczyni chyba z 1-3 powiedziała kiedys, że jak dotknę salamandry plamistej to będe miał na głowie żółte plamy. Kiedys dotknąłem i jak do tej pory nie mam, ale znam takich, którym się zrobiły :-P