Pokazywanie postów oznaczonych etykietą janusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą janusz. Pokaż wszystkie posty
sobota, lutego 11, 2023
wtorek, stycznia 24, 2017
niedziela, czerwca 12, 2016
wtorek, maja 05, 2015
wtorek, września 03, 2013
wewte
Dzięki Krukowi stał się możliwy wyjazd do Wro, więc byłem.
Weekend okazał się intensywny i (mam nadzieję) owocny. Byłyo sajgonki sushi i masa znajomych.
A tu większość ale m.in. bez Johnnego. Akurat musiał załatwić ważną sprawę ;)
Za to tutaj jest i dumnie trzyma lampę.
niedziela, stycznia 20, 2013
wtorek, lipca 17, 2012
poniedziałek, września 05, 2011
piątek, grudnia 31, 2010
piątek, sierpnia 13, 2010
mitte
Miło było spotkać się nieco większą animacyjną grupą.

Od lewej Ola, Marek, Jaro, Ziela, Johnny i Niecia. A w międzyczasie byli jeszcze Karola, Pelo, Kora i Bocian (niemal wszyscy z animacji).

Od lewej Ola, Marek, Jaro, Ziela, Johnny i Niecia. A w międzyczasie byli jeszcze Karola, Pelo, Kora i Bocian (niemal wszyscy z animacji).
Etykiety:
guci,
janusz,
jarecki,
ola,
palmiarnia,
zg,
ziela,
zielona gora
wtorek, lutego 02, 2010
środa, grudnia 31, 2008
2oo8
sobota, listopada 29, 2008
retlajt
Najpierw wizyta na uniwersytecie.

Tamtejsza uczelnia ma mnóstwo korytarzy, wind, sal, zresztą spora jej częsć jest pod ziemią i naprawdę łatwo się zgubić. Poza tym w odróżnieniu od naszych budynków (tych, które znam) sprawia wrażenie stosunkowo niewielkiej, ciasnej, z niskimi sufitami, ale za to jest swietnie wyposażona.

Jedna z głównych ulic, gdzies w centrum. Strumień swiatła na ulicy pojawił się na około 10-15minut.

Po powrocie Ania zrobiła pysznie prawdziwego norweskiego łososia.

"P - party" - czyli przebierz się za kogos/cos na literę P. Janusz - priest, Marek - Pi a ja - Photographer ...

Tamtejsza uczelnia ma mnóstwo korytarzy, wind, sal, zresztą spora jej częsć jest pod ziemią i naprawdę łatwo się zgubić. Poza tym w odróżnieniu od naszych budynków (tych, które znam) sprawia wrażenie stosunkowo niewielkiej, ciasnej, z niskimi sufitami, ale za to jest swietnie wyposażona.

Jedna z głównych ulic, gdzies w centrum. Strumień swiatła na ulicy pojawił się na około 10-15minut.

Po powrocie Ania zrobiła pysznie prawdziwego norweskiego łososia.

"P - party" - czyli przebierz się za kogos/cos na literę P. Janusz - priest, Marek - Pi a ja - Photographer ...
wtorek, listopada 25, 2008
ikeafreefood
Najpierw była IKEA, 4 hot dogi, jeden kubeczek na picie i ciągłe dolewki na żula.

i Ice cream oczywiscie - jeden wafelek i kilka gratisowych lodzików. Samoobsługa bywa super.

Jedna z jakichs tam ekspozycji. Od lewej Johnny, ja i Ziela. Nie wiem dlaczego, ale kupiłem komplet sztućców. Stwierdziłem, że skoro już jestem to cos kupie, żeby nie było design Carl-Gustaf Johansson - nie wiem czy to dobrze, ale brzmi poważnie.

W drodze powrotnej Channel powiedziała nam, że ulicę dalej otwierają nowy sklep w związku z czym rozdają reklamówki z żarciem, a w niej: +chusteczki dla bobasa, +szynka schwarzwaldzka, +dżem, +chleb (ciemny!), +sok wieloowocowy, +kawa. Oczywiscie bieglismy, żeby też się załapać i 3 ostatnie torby stały się nasze!

A na koniec narodowe potrawy. Wspólnymi siłami ugotowalismy bigos.

i Ice cream oczywiscie - jeden wafelek i kilka gratisowych lodzików. Samoobsługa bywa super.

Jedna z jakichs tam ekspozycji. Od lewej Johnny, ja i Ziela. Nie wiem dlaczego, ale kupiłem komplet sztućców. Stwierdziłem, że skoro już jestem to cos kupie, żeby nie było design Carl-Gustaf Johansson - nie wiem czy to dobrze, ale brzmi poważnie.

W drodze powrotnej Channel powiedziała nam, że ulicę dalej otwierają nowy sklep w związku z czym rozdają reklamówki z żarciem, a w niej: +chusteczki dla bobasa, +szynka schwarzwaldzka, +dżem, +chleb (ciemny!), +sok wieloowocowy, +kawa. Oczywiscie bieglismy, żeby też się załapać i 3 ostatnie torby stały się nasze!

A na koniec narodowe potrawy. Wspólnymi siłami ugotowalismy bigos.
niedziela, listopada 23, 2008
niedziela, sierpnia 03, 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)