
Zastanawia mnie, dlaczego znani fotografowie pozbywają się takich klasyków jak Leica M6. Najpierw Tomaszewski, teraz Wieteska, skąd ta moda? Wątpie, żeby były to kwestie finansowe. Jednak bardziej intryguje mnie miejsce napisania "listu pożegnalnego" - Kutna :)