Tak wyglądałem przez ostatnich 7 dni za sprawą zawirowań z Maverickiem. Kontakty telefoniczne z pomocą techniczną APPLE'a i ADOBE'a niestety nic nowego nie wniosły do mojego i tak nudnego życia.
Jedynie przyczyniły się do przymusowego, tygodniowego, niechcianego urlopu w trakcie którego walczyłem z serwisem, komputerem i wichurą za oknem (na szczęście nie taką jak na Filipinach). Apple wypuszczając ten system strzela sobie w kolano. Jobs pewnie przewraca się w grobie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą robak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą robak. Pokaż wszystkie posty
środa, listopada 13, 2013
środa, września 12, 2012
robbal
Znowu ktoś mi powiedział, że to najsmutniejszy fotoblog w sieci.
Dlatego sfotografowałem robaczka, byłby jeszcze kwiatek ale nie znalazłem.
Dlatego sfotografowałem robaczka, byłby jeszcze kwiatek ale nie znalazłem.
niedziela, sierpnia 12, 2012
środa, grudnia 08, 2010
diskawey
Subskrybuj:
Posty (Atom)