Za oknem -18C a w pociągu zimno, bo ogrzewanie się zepsuło. 1,5h w kurtce + gratis od MPK 0,5h mrozu w drodze na Widzew - w tramwajach z grzejnikami też bywa różnie. Oby do wiosny.
Zepsuty pociąg towarowy gdzies w tle i około 2 godzinne opóźnienie. Nie wiem kiedy srednia prędkosć PKP na wszystkich trasach w Polsce przekroczy 50km/h. Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek to nastąpi.